Koci test produktu: żwirek Tigerino Crystals Fun

Żwirek Tigerino

Przedstawiamy wyjątkową recenzję żwirka Tigerino Crystals Fun autorstwa Natalyi, która prowadzi bloga Cottage Retreatist. Oryginalnie wpis został opublikowany 10 września 2015 roku w języku angielskim. Zapraszamy do lektury!

Żwirki nie należą do najbardziej eleganckich elementów wystroju mieszkania, są jednak niezbędne, zwłaszcza gdy kot nie ma w zwyczaju wychodzić na zewnątrz. Jednak jak wybrać żwirek, który będzie spełniał swe zadania, a jednocześnie nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla portfela?

Wyjątkowo z okazji tego wpisu przekazuję klawiaturę w ręce (łapy?) Sindbada i Sandy, aby to oni zajęli się recenzją żwirku Tigerino, który otrzymaliśmy ze sklepu Zooplus.

Tigerino CrystalsTło wydarzeń

Jako dwa koty domowe, które nie opuszczają mieszkania, dość często korzystamy z kuwety i zazwyczaj korzystaliśmy z niezbrylających się żwirków. Raz Natalya kupiła ekologiczny żwirek drewniany, ale zdecydowanie nie przypadł nam do gustu. Mieliśmy więc spore obawy przed kolejnymi manewrami w naszych kuwetach.

Jesteśmy kotami, jesteśmy wybredne i jest nam z tym dobrze. Lecz gdy Zooplus wyszedł z pomysłem pisania recenzji przez klientów, naszej opiekunce bardzo się ten pomysł spodobał. Zgodziliśmy się więc przetestować nowy żwirek.

Testy

Testy trwały dwa tygodnie, a wyżwirek dla kotanikało to z faktu, że wg producenta żwirek wystarczy na 15-20 dni użytkowania przez dwa koty.

Pierwsze, co zwróciło naszą uwagę – żwirek jest delikatny dla łap. Bardzo drobne ziarenka, porównywalne do ziarenek piasku, nie drażniły nas tak, jak w przypadku innych żwirków. Poza tym nie przyklejały się do futra, co było dodatkowym plusem, ponieważ Natalya nie lubi odkurzania równie bardzo, jak my nie lubimy tych diabelskich odkurzaczy! Ponadto żwirek miał fajny niebieski kolor dzięki farbowaniu naturalnymi barwnikami spożywczymi.

Szybko przekonaliśmy się do Tigerino, zwłaszcza że drobne ziarenka nie zbrylały się, co ułatwiało szybkie codzienne sprzątanie kuwety.

Dotychczas po tygodniu dawało się wyczuć nieprzyjemny zapach amoniaku wydobywający się ze żwirków glinianych, co oznaczało, że nadszedł czas, by go wyrzucić, a kuwetę wyczyścić. Lecz niebieski żwirek nadal był w porządku – nasza opiekunka nawet powąchała kuwetę! I uprzedzamy pytania: nie, nie zemdlała!

Widoczne były przebarwienia żwirku wynikające z reakcji chemicznych (tak, znamy się też na chemii dzięki regularnemu oglądaniu YouTube’a), ale nie miały one wpływu na działanie żwirku w kwestii neutralizacji zapachu. Podczas wymiany żwirku, mimo dwóch tygodni używania, nie wystąpił typowy problem – zbijanie się całości w jedną bryłę. Dzięki temu mycie kuwety i wymiana żwirku na świeży trwała tylko chwilę.

[Natalya: wymiana faktycznie była szybka i niemal bezproblemowa – jedyne, na co niektórzy mogliby narzekać to fakt, że żwirek zostawił niebieskie zacieki na dnie kuwety]

Odrobina nauki

Całkiem niedawno nasza opiekunka pisała, że chciałaby być bardziej ekologiczna. Co nas zaskoczyło (może dlatego, że czytanie nie jest naszą mocną stroną…) to fakt, że żwirek Tigerino można wyrzucać na kompost, ponieważ jest w pełni biodegradowalny! Z punktu widzenia ekologii to świetna wiadomość – myśleliśmy, że silikatowe żwirki są mniej przyjazne środowisku od zwykłych żwirków glinianych.

Nieco obliczeńkoty żwirek

Podliczmy jeszcze, czy kupowanie Tigerino w ogóle się opłaca.

Nasz dotychczasowy żwirek gliniany kosztował 18,70 zł za 8-litrowy worek, a to daje 2,34 za litr. Z kolei Tigerino Crystals Fun kupić można w cenie 54,80 zł za zestaw trzech worków po 5 litrów, czyli 3,65 za litr.

Mogłoby się więc wydawać, że lepiej pozostać przy starym żwirku… Ale po tygodniu nie nadawał się on już do użytkowania, podczas gdy Tigerino spokojnie wystarczył na dwa tygodnie.

Poprzedniego żwirku zużywaliśmy ok. 8 litrów tygodniowo, a Tigerino 10 litrów na dwa tygodnie, więc… Chyba potrzebujemy tabelki, żeby się nie pogubić.

Poprzedni żwirek gliniany Tigerino
Cena za litr 2,34 zł 3,65 zł
Średnie zużycie na rok (52 tygodnie) 416 l 208 l
Średni kosz tygodniowy 17,10 zł 14,60 zł

Z naszych obliczeń wynika, że stosowanie Tigerino pozwoli zaoszczędzić 130 zł w skali roku! Można powiedzieć, że to klasyczny przypadek, w którym płacenie nieco więcej na co dzień pozwoli zaoszczędzić na dłuższą metę.

żwirekWnioski

  • Cena: 8/10 – bardziej opłacalny od naszego dotychczasowego żwirku, ale to żwirek silikatowy z oferty 10 l + 3,6 l gratis! Tigerino Crystals okazuje się najkorzystniejszy.
  • Wygoda użytkowania: 9/10 – prosty w użyciu i wymianie, żadnych dużych grudek, co najwyżej nieco żwirku wokół kuwety. Dobrze neutralizuje zapach amoniaku nawet po dwóch tygodniach używania (dwa koty, każdy miał własną kuwetę).
  • Ekologia: 7/10 – dużym plusem jest to, że można go wyrzucać na kompost, a do farbowania stosuje się tylko barwniki naturalne, ale nie jesteśmy pewni na ile ekologiczna jest sama produkcja żwirków silikatowych.

Ocena ogólna: 8/10

Notka od Natalyi: żwirki otrzymałam za darmo w ramach testu i przygotowania recenzji. Jest to w pełni szczera opinia moich kotów (na tyle, na ile dały mi znać!) – nie otrzymałam żadnego wynagrodzenia za napisanie tej recenzji.

Recenzja dotyczy kolorowego żwirku dla kotów Tigerino Crystals Fun ze sklepu Zooplus.

Dodaj komentarz